• Wpisów:31
  • Średnio co: 42 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 23:02
  • Licznik odwiedzin:2 802 / 1369 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jaka ona jest? -Miłość? Nieprzewidywalna. Nie określisz jej słowem ani nie przeczytasz o niej w książce, nie zobaczysz jej na ekranie pod postacią filmu, serialu czy też bajki, nie ujrzysz jej w obrazie, czy też rzeźbie. Nawet gdybyś była najlepszym pisarzem, reżyserem, malarzem czy też rzeźbiarzem nie odzwierciedlisz jej uroku. Na tym świecie są bowiem uczucia, które trzeba poczuć, inaczej nie dowiesz się o nich całej prawdy.

<3
 

 
"Hej ja przed tobą się rozbieram
Zrzucam zmięte brudne myśli
I przed Tobą umieram
Chore serce otwieram
Bez znieczulenia

Hej ja przed Tobą się rozklejam
Wcieraj ciepłe, lepkie wspomnienia
Tylko w Tobie nadzieja"

Kochanie jeżeli to czytasz, to wiedz że jesteś dla mnie wszystkim.
Gdy jest Ci tylko źle, wejdź tu i przeczytaj sobie to:

Co do wyglądu, skarbie jesteś najpiękniejszą kobietą/dziewczyną, jakie moje oczy w życiu ujrzały . Czemu tylko patrzysz na porażki i te wszystkie minusy? Otwórz oczy, zobacz jaka cudowna jesteś. Jak wielu ludziom pomagasz w trudnych chwilach, nie musisz dawać jakiś dobrych rad, ale wystarczy że jesteś. Samodyscyplina? Co Ty? Chcesz iść do wojska? Proszę Cię, z życia trzeba czerpać to co piękne jest i ulotne, łapać to w nasze ręce i cieszyć się jak najdłużej to jest tylko możliwe. Jak to nic nie umiesz? Jutro robimy ciasto, będziesz mnie uczyła wszystkiego od podstaw. Jeżeli chodzi o naukę, to wiem że jak chcesz to potrafisz, jesteś zdolną osobą. Jesteś słaba? Pomyśl sobie ile już wytrwałaś,a gdyby taki banan byłby na Twoim miejscu, już dawno by było z nim źle, albo by coś sobie zrobił. Co do kaleczenia, przecież mówisz że dajesz radę, że starasz się, że się powstrzymujesz. Kochanie, proszę Cie, otwórz oczy duszy a zobaczysz jak pięknym człowiekiem jesteś, która rozświetla mi szare dni <3.

Tak właśnie widzą Cie moje oczka, serduszko, kocham Cię. Tego uczucia nie da się porównać do niczego.
 

 
Czemu tak się dziwnie zachowujecie? Czemu to z dnia na dzień co raz bardziej mi nie odpowiada? Czemu te wasze zachowania, gadki wydają mi się bez sensu i mnie dobijają psychicznie? Czy to ze mną coś jest nie tak?
  • awatar Can't stop a killing idea.: Z tobą wszystko w porządku. Jesteś po prostu otwarty na czyjeś problemy i potrafisz czuć to samo co ta druga osoba.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Byłem dziś u tej Pani psycholog. No i powiem że nawet fajnie, namówiła moją mamę aby dawała mi co tydzień 15 zł na papierosy ^^. No i była taka spoko, w ogóle jakbym rozmawiał z jakimś rówieśnikiem :3, co bardzo spodobało mi się w tej rozmowie :>. No i ta Pani zapisała mnie na terapię, no ale najpierw musi iść moja mama, sama. Coś tam na osobności porozmawiać o mnie itd.

Co do tego ciasta i gry nauki na gitarze, no to zmieniły się plany o 180 stopni :3. Kończyłem lekcje o 14,25 no i potem poszedłem do siebie z dziewczyną, ja się szybko wykąpałem a ona zrobiła jedzonko i kawkę :3. Posłuchaliśmy muzyki i o 16,05 poszliśmy po moją siostrę do szkoły. Po odprowadzeniu siostry do domu, poszedłem do mego Aniołka ^^. No i poszliśmy do sklepu po jedzenie i z powrotem do niej. I tak jakoś nam czas szybko zleciał i wróciłem do domu po 22 . Jej, w ogóle, jakoś z moją mamą mi się lepiej żyje co daje mi uśmiech ^^.
  • awatar Can't stop a killing idea.: Mama nadzieje że ci się uda z tą terapią. Ja tez próbowałam jednak psycholog sam sie poszedł przebadać po mojej pierwszej wizycie a na drugiej byłam z koleżanką i był tak wredny, że dałyśmy spokój. Niestety ona skończyła gorzej niż ja .
  • awatar candywalls: @Hello dear, death. †: kurcze troche to dziwne ale przynajmniej kase na fajki bedziesz dostawał xD
  • awatar Hello dear, death. †: @candywalls: Tu nie chodzi o wsparcie, tylko żeby ktoś spojrzał na moje problemy z profesjonalnej i obiektywnej strony i może mi pomógł.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj mama oznajmiła mi, że jutro idziemy o 8 rano do lekarza po skierowanie do psychologa. No i mam jutro wizytę o 12. Szczerze? Nie jestem negatywnie nastawiony, bo może ktoś mi pomoże z tym wszystkim ogarnąć co siedzi we mnie. Ale nie wiem czy tak od razu się otworzę przed nim/nią.

A i wgl. jutro zapowiada się fajny dzień <3. Mam z dziewczyną zamiar zrobić jakieś ciasto... no i może pouczę ją grać na gitarze? Zobaczymy :> . Dam wam znać jutro co i jak.
 

 
- Weź szklankę.
- Wziąłem i co?
- Upuść ją..
-Rozbiła się, co dalej?
- Teraz ją przeproś i zobacz, czy znowu się pozbiera.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mam do was pytanie, co to oznacza gdy para zakochanych robi ze sobą tak zwane " więzy krwi " ? Z góry dziękuję za odpowiedź, to bardzo pilne. c:
 

 
Dziękuję Ci za to że jesteś, jesteś moim tlenem, serduszkiem. <3


Dla Ciebie mogę walczyć, rozwalić całą armię. <3

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zakładając maskę, udajemy że jest dobrze. Nadchodzi noc i blizny nam przypominają jak naprawdę jest źle...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Chciałbym, abyś widziała we mnie całe swoje życie...
Chciałbym, abyś wiedziała że jestem cały dla Ciebie...
Chciałbym, abyś czuła że masz we mnie oparcie...
Chciałbym, aby jutro było pewne...
Chciałbym, abyś zawsze chodziła szczęśliwa i uśmiechnięta...
Chciałbym, aby ludzie mieli choć odrobinę tolerancji...
Chciałbym, aby marzenia się spełniały...
Chciałbym, aby zawsze "świeciło słońce"...
Chciałbym, aby człowiek dla człowieka nie był wilkiem...


I nadchodzi noc, ten przekurwiście uroczy moment gdy zaczyna się wszystko, dosłownie... Myśli, powroty do przeszłości, emocje. Ale co w tym jest najgorsze? To że wszystko widzę w jak najbardziej skurwiały, chujowy sposób...


  • awatar Fix my soul: Smutek widać w oczach . . .
  • awatar Hello dear, death. †: @ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: Nie dziękuję, miałem problemy z narkotykami przez ponad 2 lata. Amfetamina, mefedron, hasz, maryśka. Wolę nie ryzykować powrotem do uzależnienia, obiecałem komuś.
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: Może zamień samookaleczenia na jakiegoś buszka :) Humor poprawi w 100 procentach i depresja pójdzie w zapomnienie - wiem z doświadczenia ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Taka moja nocna kreatywność *-*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

„Można warg dotykać, muskać je, ssać, gryźć, podnosić językiem, można je zamykać swoimi ustami, aby za chwilę je otworzyć, rozewrzeć, spulchnić lub mocno zacisnąć. Można koniuszkiem języka cierpliwie i dokładnie nama­szczać śliną ich brzeg. Można przygnieść je do dziąseł, można je smakować, można je zwilżyć lub zamoczyć swoją śliną, aby zaraz potem osuszyć wydychanym powietrzem. Można je obejmować szczelnie swoimi wargami, po chwili zwolnić uścisk, otworzyć na oścież, rozsunąć zęby, wyssać język na zewnątrz i przygryzać go delikatnie. Można go potem wepchnąć do środka, przycisnąć do dolnego podnie­bienia i dotykać swoim językiem wybrzuszenia dziąseł nad każdym zębem po kolei, można dotknąć nim górnego podniebienia i zatrzymywać na każdym jego zgrubieniu, można… Można zwariować przy tym. Albo się zakochać."
 

 
Tu nie chodzi o to, żebym ja na Ciebie liczył. Chodzi o to, żebyś Ty na mnie liczyła. Żebyś wiedziała, żebyś zawsze wiedziała, że masz na świecie człowieka, do którego w każdy dzień, w każdym stanie i o każdej godzinie możesz przyjść.
 

 
"Najlepiej po prostu nie myśleć, doprowadzić umysł do stanu, w którym jedyne co Cię utula jest pustka. Niektórzy źle się z nią czują, ale ja myślę, że już przywykłem. Nie tylko już mi nie przeszkadza, ale dobrze się z nią czuję, bezpiecznie. Nic mnie nie dotyka, nic mnie nie dotyczy, jestem poza tym."


" Tak bardzo boję się, że będziesz kolejna, że znikniesz mi jednego dnia tak jak wszyscy. Są momenty, kiedy nie chcę zamykać oczu, bo gdy je otworzę Ciebie już nie będzie. Obiecaj, że choć nie możesz zmienić przeszłości, to pokażesz mi inną przyszłość. "

 

 
Czemu niektóry z nas czekają na ten moment, gdy ona najukochańsza przyjdzie i zabierze nas do siebie? Czemu tak bardzo tego chcemy? Czy tam będzie lepiej?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś, tzn można powiedzieć już że wczoraj bardzo zdziwiło mnie zachowanie pewnego człowieka. Znamy się od podstawówki, dość dobrze. Czasami nam kontakt się urywał, ale zazwyczaj powracał w dość szybkim tempie. Nie mogę go nazwać przyjacielem, ale bardzo dobrym znajomym. Dziś, sobie znalazł innego bardzo dobrego kolegę, chociaż prawie nigdy ze sobą nie spędzali czasu. Nie wiem czym to może być spowodowane. Czy może tym, że ten drugi jest pełnoletni, że ma samochód, że kupuje mu piwa, nie wiem, serio - dobijające. Zastanawiam się czy naprawdę ludzie są takimi materialistami, idą tam gdzie jest lepiej finansowo, rzeczowo itp. Nie umiem sobie odpowiedzieć na to pytanie. Już od długiego czasu dochodzę do wniosku i co się co raz bardziej utwierdza w przekonaniu że przyjaźń nie istnieje oraz że ludzie to zwykłe skurwiele.

Dzisiejszy drugi przypadek. Kłótnia na temat mój pt. " Czy jestem gejem? " Jej, nawet nie wiecie ja bardzo to wkurwia, gdy od paru miesięcy ludzie mówią na Ciebie: krypto gej, gej, pedał, asfalt itd. Kurwa nawet jeżeli to co? Dziś zadałem jednemu pytanie, co by zrobił gdybym był naprawdę gejem. Usłyszałem to " Nie mam tolerancji dla PEDAŁÓW ", nie no pozdro, pjona i wgl. Chyba przyjaźń opiera się na zrozumieniu, a nie na poglądach.

Czy ludzie są tak bardzo skurwieni, popierdolenie, bez serca, chuje jebane, kurwy, skurwysyny?
  • awatar Słodka mordka , milordzie ;d †♥: Zdecydowanie, większość ludzi leci na kasę , choć i tak w rezultacie gówno z tego mają. No proszę was! Ignoruj ich. Co ich obchodzi twoje życie? Bądź sobą i tylko sobą. Co ma powiedzieć np. taki Dawid Kwiatkowski. Jest popularny, a przez jeden wątek wszyscy nazywają go od pedałów, gejów ,ale mimo to żyje , płynie z prądem dnia i tobie też tego życzę
  • awatar Can't stop a killing idea.: Wiesz myślę że w tych czasach nie ma juz prawdziwych przyjaciół. Sama ma koleżanki i ufam tylko sobie.A co do tego '' pedała'' to powiem szczerze ze znam kilku i lepiej się z nimi rozmawia i pracuje niż z tymi '' normalnymi'' jak to się uważają co poniektórzy. A twierdzą to patrzac na wygląd zazwyczaj. Mam kolezankę, która gdy widzi ładnego chlopaka w rurka krzyczy ''pedal'' na co mi ciśnienie skacze , no bo przecież najlepiej nie znać drugiej osoby a oceniać ją po wyglądzie.
  • awatar Slim Shady: Zazwyczaj tak bywa. Większoś takich osób dominuje na tym świecie . :C I to jest przykre..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Coraz częściej wątpię w ludzi. Gdy leży jakiś człowiek nieprzytomny na przystanku, mówią ‘’ale pijak’’ , ‘’jak mógł doprowadzić się do takiego stanu’’. A w tym wszystkim jest najgorsze, że nie podejdą i zaproponują pomocy. Zakładają z góry że pijak, żul itd. Jestem ciekaw co by zrobili, gdyby widzieli mnie na dachu mego budynku z chęcią skoczenia. Nawet nikt by nie zareagował, nikt by nigdzie na zadzwonił. Czy naprawdę ludzie są aż tak obojętni na czyjeś życie?
  • awatar Słodka mordka , milordzie ;d †♥: Tsa. Na tym małym szarym świecie , żyją szarzy ludzie, który widzą ,że potrzebujesz ciepła, ale ci go nie dadzą, przypierdolą w łeb i odejdą .. Ach, jakie to żmudne i smutne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czy ludzie naprawdę chcą nam pomagać? Czy ich intencje są dobre? Uważam że rzadko kiedy tak naprawdę jest w tym coś uczynnego lub pozytywnego, zazwyczaj chcą poznać nasze ‘’słabe strony’’. A najgorsze w tym wszystkim jest, że nie umiem rozpoznać kto tak naprawdę ma szczere zamiary. Był taki okres że wyżalałem się z moich problemów, bez żadnych zawahań. I co? Zwróciło się to wszystko przeciwko mnie. I stało się tak, że ze wszystkim siedziałem sam, nikomu nic nie mówiłem, żyłem z myślą aby tylko usnąć i się nie obudzić aby te wszystkie problemy zniknęły. Tak działo się do wczoraj, wczoraj coś we mnie pękło. Przełamałem się, zacząłem się zwierzać mojemu kochanemu Aniołkowi. To nie było tak że ja jej nie ufałem, po prostu odzwyczaiłem się od mówienia tego co jest we mnie, o moich problemach. I szczerze wam powiem, że nie żałuję. Taka szczera rozmowa z kimś kto mnie rozumie, kocha, wspiera, jest bardziej satysfakcjonująca niż jakieś pieszczoty itp. To jest bezcenne mieć kogoś, kto Cie wspiera, próbuje pomóc. I z tego miejsca chciałbym jej bardzo podziękować, że nie naciskała abym mówił co się stało, zrobiłem to sam z siebie. Bardzo się cieszę że mam ją obok, że jest ze mną. Teraz wiem że nie można byle komu się wyżalać, mówić o swoich problemach, bo ktoś to może bezczelnie wykorzystać, co boli najbardziej.
 

 
Każdy człowiek zasługuję chociaż na odrobinę szczęścia. Ostatnio myślałem nad homoseksualizmem, o tej całej tolerancji, mężczyźni strasznie brzydzą się gejów, ale za to do lesbijek nic nie mają. Dziwne co? Nie mają nic do nich bo co? Bo mają cycki? Bo fajny trójkącik by był? Trochę to jest żałosne. Każdy człowiek zasługuję na szacunek, zrozumienie oraz akceptację. Do nie dawna też gdy tylko widziałem jakiegoś chłopaka w rurkach, mówiłem ‘’ Ale gej, jak on wygląda ‘’ . Doszedłem do tego, że nie ma nikt prawa oceniać człowieka, po tym jak się ubiera. To jest tylko i jego wyłącznie sprawa, to jest jego wybór, nie powinien w to nikt ingerować. Jeżeli chodzi o podglądy seksualne i miłość, to myślę że miłość to miłość, nie ma znaczenia czy to jest mężczyzna z kobietą, czy kobieta z kobietą oraz czy mężczyzna z mężczyzną. Ważne jest w tym wszystkim to takie naprawdę szczere oraz wyjątkowe uczucie, którym obdarowujemy i możemy zostać obdaorwani. To jest coś magicznego, wyjątkowego i nie powinniśmy nikomu tego odbierać tylko z tego powodu że jest innej orientacji seksualnej. Także proszę was zastanówcie się, czy naprawdę warto kogoś poniżać oraz zabierać mu to co jest piękne? Jak byście wy się poczuli? Jak byście na to zareagowali?
  • awatar Słodka mordka , milordzie ;d †♥: Ja np. toleruje że ktoś jest taki a nie inny. To jego droga i ja czy ktoś inny nie ma prawa tego zmienić. Rodziny nie wybieramy , jednakże drugą połówkę już możemy wybrać. Jak bym się poczuła? Na początku z pewnością czułabym ból, który zadają mi komentarzami, z czasem zaczęłabym ich ignorować. To takie cholernie niesprawiedliwe. Dlaczego ludzie żyją stereotypami!?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chyba nigdy się nie zmienię. Zawsze będę naiwnie sięgać po kubek z gorącą herbatą, a potem dmuchać na oparzenia. Nie przestanę słuchać ulubionej muzyki, nie chcę zmieniać przyjaciół czy zainteresowań. Tak, już pewnie do końca będę łatwowierny, będę ukrywać wrażliwość pod przykrywką wyszczekania i twardego pyskatego chłopca. Łzy będą lecieć mimowolnie. Nie, nie przestanę się martwić o bliskich, nawet jeśli ode mnie odejdą. W genach mam dawanie serca tym, którzy wcale go nie chcą.
  • awatar Słodka mordka , milordzie ;d †♥: Nie martw się ,że się nie zmienisz. Czy tak nie będzie lepiej ,że zostaniesz osobą, którą wszyscy cię znają? Nie zawsze zmiana może wypaść na lepsze..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jej wgl, to jest takie moje Blond Serduszko dzięki któremu żyję. Gdy jestem obok niej, to czuję taką wolność, moją wymarzoną wolność. To jest coś takiego magicznego, taka wolność psychiczna. Nie do opisania. Cieszę się bardzo że nam wyszło i że spróbowaliśmy. A gdy z jej słów padają słowa "Kocham Cię" no to serce mi tak pulsuje że no jak big ben w południe. Gdy się martwi/troszczy o mnie, czuję się jak niemowlę na rękach u matki. Ona daję mi szczęście, radość, chęć życia. To dzięki niej uwolniłem się z tego okropnego nałogu, gdyby nie wiara jej we mnie oraz to że ją kocham, poddałbym się już dawno. Uwielbiam ten stan gdy jesteśmy sami we dwoje na spacerze w lesie, i słychać szum wiatru pomiędzy drzewami. Wtedy jest to też jakaś wolność, wolność dla której chce się żyć moim zdaniem. Ona jest takim darem od Pana Boga dla mnie, żebym miał sens życia, żebym miał dla kogo żyć, żebym miał kogo kochać oraz być kochanym <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie chcę więcej od ludzi nie chcę więcej od Boga
Chcę mieć Ciebie już blisko
Chcę mieć Ciebie być ponad tym
Całym złem które chciało nas rozdzielić
Już nie boję się niczego jesteś ze mną kocham Cię
Zawsze mówiłem Ci że jesteś tą najlepszą
Nawet gdy miałem tezę byłaś ją na pewno
Jestem szczęśliwy teraz mówisz że czujesz to samo
Jesteśmy razem tylko to już nam zostało
A co się kryje pod tym to od nas zależy
Już tylko dobre chwile tego oboje chcemy
Co nam pisane w końcu musiało się stać
Już nie sami to znów my nie ma nic jak ty i ja
Zapamiętaj te słowa obowiązują zawsze
Tylko ty jesteś moja tylko ty jesteś tym skarbem
Na zawsze oddany wiem opłacało się czekać
Tyle łez wylanych to przez tą miłość do człowieka
 

 
Obiecałem że tego nie zrobię, wszystko szło zgodnie z planem... Wyrzuciłem skalpel i poszedłem spać, ale w nocy się obudziłem. I znów przed oczami miałem ojczyma pijanego przed sobą który się czepia nie wiadomo o co, chciał mnie uderzyć ale nie trafił. Poszedł spać, wyczekałem i zrobiłem to... Jestem do niczego... Przepraszam
  • awatar Słodka mordka , milordzie ;d †♥: Nie rób, takich głupot, znajdź szczęście . Życie jest przecież piękne. Przynajmniej tak powiadają. ;]
  • awatar Can't stop a killing idea.: Błagam cię nie rób tego więcej, kiedyś sama pewnie bym się nie powstrzymała, ale zrozumiałam ze to nie wyjscie , bo to nic nie zmieni.Doprowadzasz mnie do łez.
  • awatar Slim Shady: Nie rób tego słońce, to jest okropne. Brzydko wyglądają blizny, wiem bo mam ich pełno :C
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czuję bardzo silną potrzebę, aby napisać to co czuję.
Gdy jesteśmy razem, moje serce bez opamiętania pulsuje.
Dziś 14 luty, zwykły dzień a jednak jest coś magicznego.
Mam nadzieję że wspominasz mnie jako tego wyjątkowego.
To Tobie właśnie oddałem duszę a z nią wraz me serce.
Wierzę że je ciepło przyjmiesz w swoje delikatne ręce.
Gdy zamykam oczy, widzę tylko Ciebie uśmiechniętą.
Moje uczucie nie można nazwać tak zwaną ‘’miętą’’.
Podaj mi swą dłoń a spełnimy razem marzenia.
Dopiero po stracie człowiek tak naprawdę docenia.
Obiecuję zostać już na zawszę przy Tobie.
Abyś była szczęśliwa dosłownie wszystko zrobię.
Choć zwykła ta melodia, lecz dla Ciebie napisana.
Mam ochotę się budzić obok Ciebie każdego rana.
Lepsze szczere słowa niż głupi kwiat co zwiędnie.
Ode mnie Aniołku, masz tą piosenkę.
Kocham Cię…